KoRNO – Zendek

Zimowe KoRNO 2017 odbyło się na terenach sąsiadujących z Portem Lotniczym Pyrzowice. Baza rajdu znajdowała się w miejscowości Zendek. Nie mogłem odpuścić, chyba ostatniej w tym roku, okazji do wzięcia udziału w zawodach na orientację. Kolejnym powodem była nieduża odległość od mojego miejsca zamieszkania. Zawody były rozgrywane na czterech trasach o różnych długościach. Dwóch rowerowych (TR 80 KM, TR40 KM) oraz pieszych (TP 40 KM, TP 15 KM).

Postanowiłem wziąć udział w trasie pieszej na dystansie 40 kilometrów. Ten sam dystans postanowiło wybrać kilka ,,znanych nazwisk”. Zapisał się także klubowy kolega Czita. Cieszyłem się, że będzie się z kim ścigać.

Zawody zaczęły się krótką odprawą o godzinie 7.55. Najważniejszą informacją był brak jednego punktu kontrolnego (PK) na mapie. Organizator postanowił, że zawodnicy muszą odnaleźć go sami na podstawie wskazówki, która znajdowała się na mapie. Potem dostaliśmy mapy w skali 1:50 000 na której zaznaczonych było 14 PK z opisami i wskazówką do ,,ukrytego” PK.

Start nastąpił na dźwięk szkolnego dzwonka o godzinie 8.05. Po chwili zawahania, jaki wariant wybrać, postanowiłem pobiec na południe. Okazało się, że Czita z którym przyjechałem, wybrał ten sam wariant. ,,Zatem biegniemy razem” – pomyślałem. Pierwszy punkt na trasie oznaczony PK 17 wszedł łatwo. Podbiliśmy PK i postanowiliśmy z Czitą biec dalej razem w kierunku ukrytego punktu PK1. Jednak po paru minutach uznaliśmy, że lepiej jest zabrać po drodze PK 16, a potem biec do jedynki. Przez to zawahanie nadrobiliśmy trochę drogi, zamiast wcześniej od razu kierować się z PK 17 do PK 16.

Biegliśmy dalej w kierunku PK 16. Tempo było szybkie. Po paru minutach pomyślałem: ,,za szybkie”. Byłem z przodu. Odwracam się do Czity. Czity nie ma za mną. Nie wiem gdzie się stracił. Pomyślałem: ,,chce biec swoim wariantem. Słusznie.” Biegłem dalej już sam. Chwila rozkojarzenia kosztowała mnie tym co zawsze. Straciłem orientację gdzie jestem. Wpadłem w jakieś zabudowania. Porównywałem z mapą. Boisko na mapie. Boisko przede mną. ,,Chyba jestem tutaj”. Biegłem w stronę boiska. ,,Ale po co biegnę w stronę boiska jeżeli PK 16 jest na wschód, a boisko na południe”. Po paru minutach rozkojarzenia wróciłem na ,,właściwe tory”. Waliłem na PK 16. Mijałem po drodze dziewczynę którą minąłem już wcześniej. ,,No ładnie, myślę. Nieważne”. Patrzyłem na mapę. Droga do najbliższego PK była prosta jak drut. Nie było się gdzie zgubić. ,,Co dalej?”. Kombinowałem. Miała być jedynka, ale wpadłem na szatański pomysł. ,,Wariant Alternatywny”, jak go nazwałem potem.

Biegłem na PK 8, potem PK 19 i dopiero PK 1. PK 8 wchodzi gładko. Cisnąłem na PK 19. Co jakiś czas mijałem rowerzystów z trasy TR 80 KM. Dziewiętnastka wydawała się prosta. Nie dla mnie. Jakieś 500 metrów przed punktem wybrałem opcję ,,ścinam na przełaj”. Po pięciu minutach wiedziałem już, że to był zły pomysł. Punktu nie było. Nie było żadnej ścieżki. Pobiegłem dalej dopóki znalazłem ścieżkę, a tą ścieżką w kierunku południowo-zachodnim. Po chwili był PK 19.,, Zakręcone drzewo”. Ale to raczej ja byłem zakręcony, a nie to drzewo. Znowu straciłem parę minut.

Lecę dalej na punkt którego nie ma. Wskazówka prosta: ,,W Południowej części mapy odnajdź Pękniętą Ramę, a w niej kapliczkę. Z kapliczki wykreśl na wprost na południe 1350 metrów. Gdy to uczynisz, zrób to samo na zachód. Jeśli dobrze wykonałeś zadanie jesteś na PK 1 – Bunkrze.” Wariant był prosty. Biegłem prawie cały czas wzdłuż torów. Po drodze spotkałem zdziwionego Piotrka M. który zapytał mnie co ja robię biegnąc w złym kierunku. Bez namysłu wypaliłem: ,,wariant alternatywny”. Ukryta jedynka przy bunkrze weszła dość gładko. Z PK 1 nie miałem już wyboru innego wariantu niż biec na PK 7. Biegłem i zaliczałem gładko kolejne PK w kolejności 7, 5, 6, 23. Na PK 23 Dopadłem Czitę który mnie wyprzedził i Arka D, którzy przez jakiś czas biegli ,,razem”. Włączył się element bezpośredniej rywalizacji. Z PK 23 pobiegłem na PK 24. Oni zaliczyli punkt wcześniej i biegli od razu na PK 12. Jakieś 100 metrów przed PK 12 minąłem Arka D. Czity nie było. Byli blisko. Dopadłem dwunastkę i znowu popełniłem błąd. Wybrałem wariant na przełaj do PK 27. Myślałem, że ich przegonię a tylko straciłem czas i siły. Las był słabo przebieżny i poprzecinany rowami. Wpadłem w końcu na drogę leśną (prawie autostradę). Przed sobą ledwo widziałem Arka D. Czita był za mną. PK 27 wszedł gładko. Do PK 4 było blisko. Tuż przed PK 4 ,,na skraju lasu”, był szeroki rów z wodą. Nie chciałem się moczyć. Zawróciłem szukać suchego przejścia. Znalazłem gdy Arek D. przeskakiwał rów. Po chwili znalazłem czwórkę. Do mety zostały dwa punkty PK 28 i PK 15. Wiedziałem, że Czita mnie nie dogoni, a ja nie dam rady przegonić Arka D. Ostatnie punkty wydawały się proste, a ja straciłem cenne sekundy bo nie chciałem moczyć stóp. Bez problemów ,,łyknąłem” ostatnie PK. Z ostatniego punktu zostało niecałe pół kilometra do mety. Biegłem spokojnym tempem, a tuż przed bazą zobaczyłem Łukasza B. który mi pomachał i wpadł na metę pół minuty przede mną.

Przebiegłem 36 km z czasem około 3h28m. Optymalny wariant wg Orgów miał 32 km. Wariant zwycięzcy to niecałe 32 km.

Ostatecznie zająłem trzecie miejsce z którego jestem zadowolony. Czita był czwarty.

Nawigacja na zimowym KoRNO nie była wymagająca. Dystans optymalny różnił się od zapowiadanych 40 km. Teren płaski, głównie porośnięty lasami. Pogoda była wyjątkowo sprzyjająca do biegania. Temperatura wynosiła około 1 stopnia i było prawie bezwietrznie. Ziemia na polach była wystarczająco zmrożona i twarda. Warunki prawie idealne.

Dziękuję Organizatorom za fajne zawody i współzawodnikom za rywalizację.

Poniżej podium TP 40:

1 Extreme

64

Dziewior Arkadiusz M Dziewiorek Gliwice 03:24:55 15
2 Extreme

123

Bluza lukasz M katowice 03:30:15 15
3 Extreme

52

Kaźmierczak Mateusz M Eventyr Team Mikołów 03:30:53 15

 

Marcin Zdziebło biegł na trasie krótkiej i jak zwykle rozbił konkurencje. Zajął pierwsze miejsce za co mocno gratuluję.

Wyniki TP 15:

1 Rekreacyjna

38

Zdziebło Marcin M EVENTYR Żory 01:42:02 13
2 Rekreacyjna

122

Leyko Konrad M Róża Wiatrów/AzymutTeam Jaworzno 01:45:05 13
3 Rekreacyjna

14

Wiktorowicz Mateusz M Krzeszowice 01:54:33 13

 

~Kazik